Naukowcy z Uniwersytetu w Buffalo w Stanach Zjednoczonych twierdzą, że skłonność do agresji słownej może być uwarunkowana biologicznie.
Autorka analizy dr Allison Shaw zauważyła, że badania nad agresją słowną skupiały się dotychczas na czynnikach społecznych, a bardzo prawdopodobne jest, że ma ona związek z tzw. współczynnikiem 2D:4D. Współczynnik jest wartością, którą liczy się następująco: mierzy się długość palca wskazującego i serdecznego u rąk, dzieli się pierwszą miarę przez drugą. Określa się, że proporcje te wynikają z działania hormonów i kształtują się podczas życia płodowego nie zmieniając się przez całe życie.
W poprzednich badaniach wskazywano na związek tego współczynnika z muzykalnością, bardziej „kobiecym” lub „męskim” mózgiem, zespołem Aspergera czy też leworęcznością. Miara tej wartości bywa biomarkerem w badaniach, biomarkerem prenatalnej ekspozycji na działanie androgenów, zwłaszcza testosteronu, który ma wpływ na poziom agresji.
Przeprowadzono testy psychologiczne, aby ocenić poziom agresji uczestników i porównać ze współczynnikiem. Wyniki badania wskazały, że ludzie posiadający mniejszy współczynnik mieli większą skłonność do agresji słownej.
Źródło: http://tech.money.pl
Ewa, Czw, 2013-01-10 23:09Bardzo dobry | 17 Mar, 17:14 | |
Nie będziemy rozmawiać i | 17 Mar, 16:05 | |
Czy można prosić namiar na | 12 Mar, 23:13 | |
Bardzo dobry artykul. | 9 Mar, 07:24 | |
Bardzo nie polecam tego | 6 Mar, 13:28 | |
Chętnie coś z tym zrobię, | 14 Lut, 01:30 | |
Znam Panią Renatę od 1,5 | 11 Lut, 08:53 | |
Strasznie tragiczna sprawa | 2 Lut, 11:09 | |
Przeczytałam opinie na tym | 28 Sty, 13:43 | |
Nie da się złego słowa | 27 Sty, 16:01 |
Napisz opinię